Żadna praca nie hańbi ?
Uważam, że w dzisiejszych czasach przy tak dużym bezrobociu jest to stu procentowa prawda. Stwierdzam, że ciężko jest znaleźć posadę z której byłoby się w pełni usatysfakcjonowanym. Sama długo poszukiwałam, ale o tym już wspominałam. !! ZNALAZŁAM PRACĘ !! Tak, tak po wielkich trudach w końcu ją znalazłam w najmniej oczekiwanym dla mnie momencie. Zadzwonił do mnie Pan, odnośnie pracy w księgarni, zaproponował mi od razu tego samego dnia w którym zadzwonił abym przybyła na próbne szkolenie, bez rozmowy kwalifikacyjnej, tak jakby od razu zostałam przyjęta, dziwne co ? Szczerze wam powiem, że nigdy bym nie myślała że praca w księgarni gdzie można kupić i sprzedać używane książki, będzie taka trudna. Przez dwa dni uczyłam się wydawnictw, autorów, tytułów książek które mogę kupić, ponieważ od 2009 roku zmieniła się reforma w szkołach, a to już pewnie wiecie. Zdziwiłam się przeogromnie, że było to dla mnie tak trudne do zrozumienia, muszę znać wszystkie książki od podstawówki aż do liceum. Myślałam, że w pewnym momencie Pan ze mnie zrezygnuje, choć był bardzo miły i cierpliwy, ale zjadał mnie stres, choć nie wiem czemu, przecież to tylko szkolenie ? Ale ja wiem dlaczego, stresowałam się na zapas, ponieważ jestem taka osobą, która przeżywa wszystko i wiecznie żyje w stresie, jestem ogromną pesymistką, ale staram się to zmienić, ale nie o tym mowa. Pracę dostałam, za marne grosze, jak uważają moi rodzice, bo tylko około sześciu złotych za godzinę, praca od poniedziałku do soboty po osiem godzin, lecz w sobotę cztery godziny. Moi rodzice,szczególnie tata uważa, że nie będę miała wakacji, nie rozumiem ich przecież to oni chcieli żebym znalazła pracę, usamodzielniła się, a teraz mają z tym problem? Ja osobiście cieszę się bo w domu tych pieniążków nie wysiedzę, a prace kiedyś trzeba zacząć!!
Odpowiedzialność w wieku 19 lat?
Osobiście od zawsze uważałam się za osobę odpowiedzialną, ponieważ staram się w pełni kontrolować sytuację, które dzieją się w moim życiu, rzadko działam pod wpływam tzw. "spontanu". To może dlatego, że boję się bardzo wielu rzeczy. Mimo tego, że przed wyjściem z domu zawsze sprawdzam czy mam naładowany telefon, czy mam portfel, parasol i bilet miesięczny to dziś moja ostrożność i odpowiedzialność zawiodła jak nigdy dotąd!! Jak wspominałam mama pracę, bardzo odpowiedzialną, ponieważ odpowiadam za pieniądze i klucze gdyś pracuję w budce, którą sama otwieram i zamykam ! Dziś rano gdy w pośpiechu zmieniałam torbę, zapomniałam wyjąć kluczy od budki i nie wzięłam ich ze sobą, uświadomiłam to sobie gdy dotarłam na miejsce i uświadomiłam sobie że czymś te drzwi muszę otworzyć. Czułam się bardzo zażenowana i chciało mi się płakać, że zawiodłam się na sobie i na Panu, który dał mi pracę. Teraz wiem, że trzeba mieć oczy dokoła głowy, i teraz mam nadzieję, że nigdy nie zapomnę tych kluczy, będę odpowiedzialną i pełną entuzjazmu Panią z księgarni.
Oczy dokoła głowy, uśmiech na twarzy i do przodu moi drodzy !!
xoxo
Uważam, że w dzisiejszych czasach przy tak dużym bezrobociu jest to stu procentowa prawda. Stwierdzam, że ciężko jest znaleźć posadę z której byłoby się w pełni usatysfakcjonowanym. Sama długo poszukiwałam, ale o tym już wspominałam. !! ZNALAZŁAM PRACĘ !! Tak, tak po wielkich trudach w końcu ją znalazłam w najmniej oczekiwanym dla mnie momencie. Zadzwonił do mnie Pan, odnośnie pracy w księgarni, zaproponował mi od razu tego samego dnia w którym zadzwonił abym przybyła na próbne szkolenie, bez rozmowy kwalifikacyjnej, tak jakby od razu zostałam przyjęta, dziwne co ? Szczerze wam powiem, że nigdy bym nie myślała że praca w księgarni gdzie można kupić i sprzedać używane książki, będzie taka trudna. Przez dwa dni uczyłam się wydawnictw, autorów, tytułów książek które mogę kupić, ponieważ od 2009 roku zmieniła się reforma w szkołach, a to już pewnie wiecie. Zdziwiłam się przeogromnie, że było to dla mnie tak trudne do zrozumienia, muszę znać wszystkie książki od podstawówki aż do liceum. Myślałam, że w pewnym momencie Pan ze mnie zrezygnuje, choć był bardzo miły i cierpliwy, ale zjadał mnie stres, choć nie wiem czemu, przecież to tylko szkolenie ? Ale ja wiem dlaczego, stresowałam się na zapas, ponieważ jestem taka osobą, która przeżywa wszystko i wiecznie żyje w stresie, jestem ogromną pesymistką, ale staram się to zmienić, ale nie o tym mowa. Pracę dostałam, za marne grosze, jak uważają moi rodzice, bo tylko około sześciu złotych za godzinę, praca od poniedziałku do soboty po osiem godzin, lecz w sobotę cztery godziny. Moi rodzice,szczególnie tata uważa, że nie będę miała wakacji, nie rozumiem ich przecież to oni chcieli żebym znalazła pracę, usamodzielniła się, a teraz mają z tym problem? Ja osobiście cieszę się bo w domu tych pieniążków nie wysiedzę, a prace kiedyś trzeba zacząć!!
Odpowiedzialność w wieku 19 lat?
Osobiście od zawsze uważałam się za osobę odpowiedzialną, ponieważ staram się w pełni kontrolować sytuację, które dzieją się w moim życiu, rzadko działam pod wpływam tzw. "spontanu". To może dlatego, że boję się bardzo wielu rzeczy. Mimo tego, że przed wyjściem z domu zawsze sprawdzam czy mam naładowany telefon, czy mam portfel, parasol i bilet miesięczny to dziś moja ostrożność i odpowiedzialność zawiodła jak nigdy dotąd!! Jak wspominałam mama pracę, bardzo odpowiedzialną, ponieważ odpowiadam za pieniądze i klucze gdyś pracuję w budce, którą sama otwieram i zamykam ! Dziś rano gdy w pośpiechu zmieniałam torbę, zapomniałam wyjąć kluczy od budki i nie wzięłam ich ze sobą, uświadomiłam to sobie gdy dotarłam na miejsce i uświadomiłam sobie że czymś te drzwi muszę otworzyć. Czułam się bardzo zażenowana i chciało mi się płakać, że zawiodłam się na sobie i na Panu, który dał mi pracę. Teraz wiem, że trzeba mieć oczy dokoła głowy, i teraz mam nadzieję, że nigdy nie zapomnę tych kluczy, będę odpowiedzialną i pełną entuzjazmu Panią z księgarni.
Oczy dokoła głowy, uśmiech na twarzy i do przodu moi drodzy !!
xoxo
Vivien
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz