piątek, 20 czerwca 2014

Rutyna

Chyba popadłam w rutynę!! 

Od dłuższego czasu mam wrażenie, że stoję w miejscu i nic konkretnego, wartego uwagi się nie dzieje. Codzienne wstawanie o tej samej porze, walka ze samym sobą aby zrobić wszytsko by tylko nie zasnąć,  podróż do pracy tą samą drogą i potem wyczekiwanie godziny "wolności ". Wcześniej mimo tego, że nie zdawałam sobie sprawy z tego, że całe życie to ciągła rutyna. Obowiązki które wykonujemy na codzień nie zmianiają się,  i dlatego właśnie dziś stwierdzilam jadąc do pracy, że jestem nudna. Często po pracy, znajomi wyciągają mnie na jakieś piwko czy nawet kawkę,  a ja zawsze odmawiam, mimio tego że bardzo chciałabym się gdzieś wyrwać,  to sen zawsze wygrywa. Nie daję rady w tygodniu wytrzymać dłużej niż 22 żeby nie paść trupem. I jak ja mam się wyrwać z tej rutyny skoro sama stwarzam sobie problemy?  Chcialabym w przyszłości mieć pracę,  która będzie mnie inspirowała każdego dnia, do której będę chodzić z uśmiechem na twarzy. Chcialabym mieć więcej energii i mniej spać a mimio to tryskać życiem!! 

xoxo
Vivien

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz